Światło jest najistotniejszym elementem fotografii. Poza samymi modelami, oczywiście 🙂 Natalia i Bartek bardzo dobrze współpracowali z obiektywem pomimo emocjonującej ceremonii oraz przygotowań. Deszcz zaskoczył nas – jak to ma w zwyczaju – ale na szczęście kościół znajdował się na ulicy Bajkowej w Olsztynie i wszystko rozeszło się jakby ktoś to sprytnie zaplanował.

Światło więc wróciło na swoje miejsce – czyli przed mój obiektyw – a goście i Młoda Para udali się na kameralne wesele do Malta Cafe na olsztyńskiej starówce. Cieszę się, że mogłam towarzyszyć Natalii i Bartkowi w tym wyjątkowym dniu jako ich fotograf ślubny 🙂

Ślub w Olsztynie